Opublikowano 29 października 2017 r.

 Teatr w naszej szkole ma nieco krótszą historię, niż historia samej szkoły. Dwanaście lat to też niemało, a tyle właśnie mija, od kiedy wraz z moimi uczniami daliśmy się porwać Melpomenie. Okazało się, że i Talia królowała niemniej często, ale która Muza by to nie była, to i tak radość z procesu tworzenia była zawsze taka sama.
Przez te 12 lat zmieniło się prawie wszystko, począwszy od uwijających się radośnie uczniów, przygotowujących projekty lekcyjne na języku polskim, poprzez wygląd sceny i widowni, aż po sprzęt nagłośnieniowy i oświetleniowy. Nie zmieniło się wcale zaangażowanie uczniów, ich radość, zapał i energia, z którą następne roczniki pracowały nad kolejnymi tekstami i etiudami teatralnymi.
Od 2011 r. pojawiła się wspaniała możliwość zaoferowania zajęć teatralnych dla ogromnej liczby uczniów, gdyż od tego roku w naszej szkole pojawiły się zajęcia artystyczne. Przez te sześć lat pojawiło się na deskach naszej sceny prawie tysiąc uczniów, a w zespołach teatralnych, które prowadziłam (W Przejściu, A TO MY oraz Na Dodatek) swój talent i czas przekuła w pasję prawie setka uczniów.
To tylko liczby, ale imponujące, prawda? Myślę, że śmiało mogę powiedzieć, że każdy, kto poczuł magię teatru choć raz, odcisnął w naszym teatrze swój ślad i każdego z wielką przyjemnością zobaczyłabym znowu.
To dla Was Drodzy moi Uczniowie przygotowałam film, który pokażemy w Teatrze w Przejściu w sobotę 4 listopada o godz. 12.30. Zapraszam zaraz po koncercie, który będziemy gościć i na który pewnie też z przyjemnością przyjdziecie. Niektóre fragmenty filmu z racji przegrywania z kaset, są słabszej jakości, ale myślę, że to nie zmieni ich wartości sentymentalnej. Mam nadzieję, że zechcecie przyjść do naszego Teatru w Przejściu, by powspominać i odnaleźć siebie sprzed lat.
Hanna Szeląg